Gotowanie wody
w czajniku
z tworzywa

Unikaj wody z plastikiem

Niestety wszystkie tworzywa sztuczne mogą w swoim składzie zawierać niebezpieczną substancję bisfenol A (BPA). Jednorazowe korzystanie z plastikowego czajnika (np. na wakacjach) nie jest tak niebezpieczne, jak gotowanie wody nawet kilka razy w ciągu dnia.

Jeśli używasz taniego czajnika z plastiku najlepiej od razu wymień go na inny: szklany lub metalowy. Musisz zdać sobie sprawę, że lepiej walczyć z osadzającym się kamieniem niż z niewyjaśnionymi problemami zdrowotnymi.

NIEWIDOCZNA TRUCIZNA

MOŻE BYĆ ZABÓJCZA

Czasopismo Toxicology Letters podaje, że BPA migruje z butelek z poliwęglanu w ilościach od 0,20 ng/h do 0,79 ng/h. W temperaturze pokojowej migracja BPA była niezależna od tego, czy butelka była wcześniej używana, czy nie. Ekspozycja na wrzącą wodę (100 stopni C) zwiększyła tempo migracji BPA nawet 55 razy (kuchenka mikrofalowa czy ekspres do kawy).

Pod wpływem wysokich temperatur z plastiku uwalniają się bardzo toksyczne związki chemiczne, w tym bardzo często rakotwórczy bisfenol A. Często produkt jest oznakowany jako BPA-Free, niestety nie oznacza to, że w jego składzie nie ma innej klasy bisfenolu (często np. bisfenol S).

W CIĄGU DNIA NASTĘPUJE

KUMULACJA TRUCIZNY


Toksyczne substancje wchodzące w skład plastikowych przedmiotów – takie jak fenole i ftalany – mogą uwalniać się do otoczenia. W wielu sytuacjach przenikają do żywności, szczególnie  w wyniku podgrzewania, kontaktu z wrzącą wodą lub innym źródła ciepła.